























Niektóre dywany wyglądają, jakby opowiedziały już niejedną historię, zanim trafiły do ciebie. Dywany vintage żyją właśnie tym wrażeniem: spłowiałe kolory, wzór, który miejscami niemal znika, i patyna, która od razu nadaje nowemu wnętrzu głębię.
Za tą nazwą kryją się dwa światy. Z jednej strony prawdziwe egzemplarze z wiekiem, często ręcznie wiązane dywany orientalne, przefarbowane lub celowo mocno przystrzyżone. Z drugiej nowe modele w stylu used look, w których druk lub technika tkania odtwarza postarzony charakter. Te drugie są zwykle płaskie, łatwe w pielęgnacji i często nadają się na ogrzewanie podłogowe, te pierwsze to unikaty o dużej gęstości węzłów i sporej wadze.
Typowe są medaliony, bordiury i roślinne ornamenty w przygaszonych tonach, takich jak rdzawa czerwień, terakota, szałwia czy sprany błękit. Najlepiej prezentują się w oszczędnie urządzonych pokojach: dywan w odcieniach cegły pod jasną lnianą sofą i dębowym stolikiem wygląda ciepło, ale nigdy nie przytłacza. Jeśli powtórzysz kolory ze wzoru w poduszkach albo wazonie, powstanie spokojna klamra spinająca całe wnętrze.
Cena w dużej mierze zależy od tego, czy to stary oryginał, czy nowa produkcja. Przy prawdziwych egzemplarzach liczą się pochodzenie, gęstość węzłów, stan i rozmiar, przy wersjach maszynowych raczej materiał i wysokość włosa. Bawełna, poliester i wiskoza są tańsze, a wełna jest trwalsza i starzeje się szczególnie pięknie. Przy płaskich modelach podkład antypoślizgowy prawie zawsze się opłaca.
Przejrzyj dywany vintage wielu sklepów na homelivio.pl, porównaj palety barw i wymiary i daj sobie czas na decyzję. Właściwy egzemplarz szybko stanie się centrum, wokół którego reszta pokoju ułoży się zupełnie naturalnie.














